lustra

widzę się oczami innych ludzi
zdumienie się budzi
bez komentarzy
zdziwienie na twarzy

cokolwiek (nie) zrobię
wchodzę w reakcję
powoduję abstrakcję
słowa komplikują sytuację

to nie do uniknięcia
chęć zniknięcia

sensusens

słowa nie oddają
jednocześnie działają
zbliżają
gdy masz TO
samo
się robi
w środku
szczęście
gdy przeczytane słowa
doprowadzają do ich autora
gdy jest idealna na TO pora
wtedy dzielenie łączy
kosmiczna energia

słoń

Był sobie raz słoń
zafascynowany
składem porcelany
Stary jak koń

Domyślić się można
skład
notował wiele strat
z porcelaną trzeba z ostrożna

Mimo najlepszych intencji zwierza
filiżanki
zmieniał w odłamki
ciągle w to niedowierzał

Więc by nie niszczyć piękna które znika
wymyślił
że to wszystko wyśnił
a snów się nie tyka

Patrzy więc na skład z daleka
ciekawy
lecz nieświadomy podstawowej sprawy
że porcelana nie dla słonia jest, a dla człowieka

Książka

Cóż z tego że czytać umiem
jak w otwartej książce
jeżeli z tego wszystkiego rozumiem
to co na zakładki wstążce ..

Bo to nie są słowa
na nic zda się mowa
mimo że robię plamy
zaczynam wciąż od nowa

Rys. Elizka

ściana

stoję z nosem przy ścianie
chcę osiągnąć poznanie
każde zrozumienie
w cenie
słyszę…
milczenie

stoję z nosem przy ścianie
otworzysz się gdy wypowiem magiczne zdanie?
na wzór Sezama
słyszę…
Adama

stoję z nosem przy ścianie
czy mam napisać podanie?
kiedy ma kolej?
co proszę?!
olej?!!!
czy do głowy?

stoję z nosem przy ścianie
baranie!!!
nie boli cię głowa
od tłuczenia
codziennie od nowa?!
jak Jurand ze Spychowa!

Czytaj dalej ściana

JeRycho

Obejść mózg
okrążyć 7 razy
zobaczyć co się zdarzy
czy mury
runą?
runą!
runą..

Zanim zadmiesz w trąby
uruchamiając bomby
Posłuchaj
co Ci w brzuchu dmucha

Nawet gdy dom
murem podzielony
7 Om
rozpuści myśli głazów tony

szybka

widzę siebie za szybką
choć nie jestem złotą rybką
bezgłośnie poruszają się usta
pstryk – i szybka pusta

jestem tu sam
a moja dusza wyje daleko tam
ciągle narasta ten dźwięk
brzdęk!!!

przez stłuczone szkło
och, szybko
wypływa ocean łez
bez
słów
znów
zalewa mi oczy
chcę TO nie chcę
(nie) widzę co się toczy

Nie szybko!
Nie wolno!

… … … … … …
… … … … … …

Cisza jak ta..
Och, znów Nowy Rok
znów więcej dnia
o barani skok