na dachu

o nic już nie chcę pytać
nie potrzebuję więcej wiedzieć
dobrze mi po prostu siedzieć

mądrzejszy o tyle
jak się hoduje motyle
i jeszcze
w każdym pudełku
jest małe lusterko
co puszcza zajączki

na dachu świata
znikają bolączki
rosną przestrzenie

prędzej czy później
w końcu boli dupa
trzeba zejść ze słupa