powitanie końca

z serca dziękuję niebu
głowę skłaniam ku ziemi
robię krok wstecz

startuję w niebyt
pokazując tyły
oktawą ciała muskając proch

och!

jeszcze jedno spojrzenie do góry
i wracam
by zamknąć koło życia

zaraz ktoś zrobi to samo
pierwsze i ostatnie słowo
wszystko zacznie się na nowo