Ty chyba jesteś…

… szczęśliwy – usłyszałem podczas pewnej rozmowy.

Tak, jestem – odparłem – i jest to ciągła droga, proces, stan podobny do chodzenia po linie. Nie „odfajkuję” tego na stałe – aby to działało potrzebuję pamiętać o tym w każdej chwili życia…

…i dobrze się przy tym bawię 😉